To chyba jedyne takie miejsce, które tak ostentacyjnie bije seksem, a może seksapilem... Unikatowe miejsce nawiązujące do masochizmu. Pożądasz więcej...
Niezwykłe miejsce inspirowane bardzo ciekawym dawnym obywateem Lwowa- Leopold von Sacher-Masoch- austriacki pisarz, nowelista i dramaturg epoki romantyzmu. Prekursor modernizmu, porównywany nieraz do Iwana Turgieniewa.
Sacher-Masoch wsławił się literackim opisem eksperymentu /dość ciekawego/ , który zawarł w grudniu 1869 z baronówną Fanny von Pistor, na mocy którego przez sześć miesięcy miał być jej niewolnikiem. Na podstawie swoich przeżyć tok póżniej wydał książkę o charakterze na pół autobiograficznym, opisująca ten eksperyment, Wenus w futrze, która okazała się z miejsca światowym przebojem.
Pomimo sporej popularności i swoistego kultu jakim postać tego artysty cieszy się w rodzimym Lwowie, fama skandalisty i dziwaka nie uległa przedawnieniu, a nawet zaczęła być wykorzystywana jako lokalne kuriozum czy chwyt marketingowy... W dawnym lwowskim domu Sacher-Masocha przy ul. Serbskiej działa obecnie kawiarnia „Masoch-cafe" – bogato korzystająca przy aranżacji swojego wnętrza nie tylko z przedmiotów stylizowanych na XIX wiek lecz także „rozpustnych" gadżetów.
Ale wracając do samej "cafe"- samo wejście nie jest krzykliwe. Mamy na froncie posąg wspomnianego pisarza wykonany przez Wołodymyra Cisaryka w ciekawej pozie i otworami, gdzie można włożyć swoją dłoń i sprawdzić co kryje za niespodziankę. I tutaj ciekawostka – lewa kieszeń postaci pisarza odlanej z brązu jest otwarta i można („na szczęście") wsadzić do niej rękę..) Tuż za nim mamy duże szklane drzwi, które są w kształcie klucza, a dokładnie dziurki od klucza przez którą to niejednoktrotnie młody Leopold podglądał uciechy seksualne dorosłych.
WCHODZIMY...